Zawroty głowy – kiedy udać się do specjalisty?
14 lipca 2014 w UTW bez granic
Rozmowa z dr Martą Tynecką-Turowską, neurologiem z Kliniki Neurologii Uniwersytetu Medycznego i szpitala klinicznego nr 4 w Lublinie
Zaczyna nam się kręcić w głowie. Po którym razie powinniśmy się udać do lekarza?
Im szybciej, tym lepiej. Nie należy czekać i się zastanawiać, czy to już, czy może jeszcze jest za wcześnie.
Ale przecież każdemu od czasu do czasu może się zakręcić w głowie. Czy od razu trzeba biec do przychodni?
Oczywiście, że nie. Jednak kiedy zawroty nie ustępują, a do tego dochodzą inne objawy, to nie należy czekać. Do tych objawów można zaliczyć ból głowy, zaburzenia słuchu, wzroku lub mowy, trudności w poruszaniu się, utratę przytomności lub upadki spowodowane zawrotami. Zaniepokoić powinny nas też ból w klatce piersiowej, przyspieszona lub spowolniona akcja serca, urazy głowy, wysoka temperatura.
Gdzie wtedy powinniśmy szukać pomocy?
Przede wszystkim na początku warto pójść do lekarza rodzinnego. On sprawdzi, na ile poważny jest problem i zleci badania.
Jakie to badania?
Na początku trzeba sprawdzić, jakie są przyczyny zawrotów głowy. Tych może być wiele – neurologiczne, laryngologiczne, kardiologiczne itp. Dlatego wykonuje się podstawowe badania – EKG, mierzenie ciśnienia krwi, morfologię. Bo trzeba wiedzieć, że anemia też może być przyczyną zawrotów głowy. Kiedy z tych badań nie wynika nic niepokojącego, zleca się kolejne. Zazwyczaj robi to już specjalista, np. neurolog lub laryngolog.
To może trwać miesiącami.
Niestety tak, ale innego sposobu na zdiagnozowanie przyczyn zaburzeń równowagi jak dotąd nie wymyślono. W przypadku niektórych pacjentów wykonanie badań, które pomogą w postawieniu diagnozy, może trochę potrwać, jednak to pomoże w podjęciu odpowiedniego leczenia.
Jak wygląda leczenie zaburzeń równowagi?
Wszystko zależy od ich przyczyn. W jednym przypadku wystarczy zmiana lub odstawienie leków, które mogą powodować zawroty głowy, w innym potrzebne będzie zastosowanie leków hamujących ośrodkowy układ nerwowy, aby zlikwidować ostre zawroty. Jednak ich też nie można stosować za długo, ponieważ blokują procesy kompensacyjne właśnie w ośrodkowym układzie nerwowym. To utrudnia powrót do normalnego funkcjonowania. W jeszcze innym przypadku farmakoterapia nie przyniesie żadnego skutku, a wystarczą np. pewne ćwiczenia. Jak widać, do każdego przypadku trzeba podejść indywidualnie.
Jak reagować, gdy wystąpią zawroty głowy lub zaburzenia równowagi?
Przede wszystkim trzeba się zabezpieczyć przez upadkiem i jego następstwami (to mogą być urazy głowy, kręgosłupa, rąk, nóg lub całego ciała). Jeśli zawroty czy zaburzenia równowagi zdarzają się nam po raz pierwszy, to najlepiej położyć się i poczekać, aż ustąpią. Dopiero kiedy to się stanie, można się powoli podnieść (unikając gwałtownych ruchów). Jeśli mamy możliwość poprosić kogoś o pomoc, zróbmy to. Niech mąż, żona, dzieci czy wnuki w czasie zawrotów głowy lub zaburzeń równowagi pomogą nam się położyć i przeczekać najtrudniejszy okres.
Należy też się nawadniać. A jeśli w domu mamy ciśnieniomierz, to warto zmierzyć ciśnienie i sprawdzić, czy to nie z powodu jego podwyższenia kręci nam się w głowie.
Jednak przede wszystkim należy jak najszybciej zgłosić się do lekarza. Nie można lekceważyć zwrotów głowy i zaburzeń równowagi. Zbagatelizowane mogą w przyszłości skutkować nawet udarem.


